Wiersz ostatni
Tyś mnie kochała, ale nie tak,
jak kochać trzeba,
i szliśmy razem, ale nie w takt -
przebacz.
Ja jeszcze długo... Rok albo dwa.
Potem zapomnę.
Teraz, gdy boli, teraz, gdy trwa,
dzwonię podzwonne.
A tobie, miła, na co ten dzwon
brzmiący z oddali?
Miłość niewielka, błahy jej zgon,
i idziesz dalej.
Cóż mam od życia? - troskę i pieśń
(ciebie już nie ma).Zobacz cały wiersz | Ranking: 146 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Drzewo rozpaczające, I oczy wilgotne,, Cyganka, Zabrze, Miasto rodzinne, Do domu, Wiersz ostatni, ...
zobacz ranking
Drzewo rozpaczające, Cyganka, Przypływ, Miasto rodzinne, Smuga cienia, Nie Wiem, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Zabrze, Smuga cienia, Do domu, Przypływ, I oczy wilgotne,, Miasto rodzinne, Cyganka, Nie Wiem, Wiersz ostatni,
Tymoteusz - zobacz wybrane
Do domu, Przypływ, Smuga cienia, Nie Wiem, Miasto rodzinne, Wiersz ostatni, I oczy wilgotne,, Zabrze,
Gabriel - zobacz wybrane
Do domu, Nie Wiem, Wiersz ostatni, Drzewo rozpaczające, Smuga cienia, Cyganka, Zabrze,
Romuald - zobacz wybrane